Kategoria: Inne

Do Lubska i z powrotem – czyli TVN turbo w Starym Kisielinie

Tak mnie naszło, żeby podzielić się kilkoma przemyśleniami po zaliczeniu trasy Katowice-Lubsko i Lubsko-Kisielin-Katowice, żeby nakręcić trochę materiału z Cedziorem i Hayabusą do TVN Turbo. Mianowicie: jazda po autostradzie (A4) jest nudna, z tym...

Hayabusa vs R1, krótki filmik

Właśnie obejrzałem krótki filmik nagrywany z R1 na maksymalnej prędkości, trochę mnie rozbawił. Słaba jakość, ale i tak się podzielę:
Smutny głos narratora można przetłumaczyć mniej-więcej tak: „Jechałem na maksa, mój licznik pokazywał jakieś 190 mil/h (ok. 300km/h) kiedy właśnie wyprzedziła mnie Buza.”

Harleye – plan i trasa przejazdu

Skoro dostałem od Szajby zadanie zaplanowanie trasy, a nie lubię robić na odpiernicz, to przedstawiam trasę przejazdu na załączonych obrazkach. Piątek, 11 czerwca, ok. godz. 17-tej odbieramy motocykle od Autoryzowanego Dealera HD, ARROW w...

Rzucimy Harleya na kolana

Przy okazji tegorocznych wystaw Motor Bike Show wynikła ciekawa rozmowa z przedstawicielami firmy Harley-Davidson: czy Harleyem można „latać na kolanie”? Wszyscy jak dotąd wiedzą, że raczej NIE. Ale wiecie jak to jest – jak...

Hayabusa k4

Gdzie ta wiosna ?

Rozpoczęła się astronomiczna i kalendarzowa wiosna. Niestety jak się wyjrzy za okno to widać, że natura nic sobie z tego nie robi. W ogródku nadal leży śnieg a temperatura oscyluje w okolicach zera. Pogoda...

1% podatku za 2008r

Skończył się rok 2008 i nadchodzi czas rozliczeń podatkowych. Niektórzy z Was pewnie zastanawiają się czy warto i ewentualnie komu przekazać swój 1% podatku. Ja osobiście znam kilkoro ludzi, dla których warto poświęcić kilka...

Wesele Astarte i Miklasa

No i stało się! 28 czerwca Astarte i Miklas popełnili małżeństwo. Oczywiście nie mogło zabraknąć obstawy motocyklowej, a jako, że obydwoje jeżdżą, to i obstawa była odpowiednio liczna. A później było wesele, tańce, hulanki...

DrFugazi i Lopezzz... na MZ 250

Początki, czyli „czym skorupka za młodu…”

Moja przygoda z dwoma kółkami zaczęła się bardzo dawno temu. Celowo nie użyłem tu wyrazu „motocyklami”, bo chyba pierwszym dwukołowym pojazdem silnikowym, na którym miałem okazję jechać był Romet Kadet kupiony przez mojego ojca...